Jak szukanie dobra zmienia nasze życie

Jesteśmy teraz na 15-dniowych rekolekcjach Domowego Kościoła, gdzie posługujemy jako animatorzy. Nasze myśli, serca i czas są zaangażowane w służbę tutaj, a w czasie wolnym w aktywne bycie z dziećmi, dlatego trudno jest znaleźć czas na artykuły. 1 sierpnia jedziemy jeszcze na tydzień na wakacje rodzinne, a potem wszystko powinno wrócić do normy. Mimo zaabsorbowania tematyką rekolekcji, temat lipcowego wyzwania  mocno w nas …

W poszukiwaniu sensu

Koleżanka opowiadała mi jakiś czas temu o swojej mamie. O tym, że gdy ona zmęczona i często zniechęcona podjeżdża pod dom mamy, ta wybiega radosna i uśmiechnięta. I tak jest za każdym razem. Koleżanka zapytała ją, jak to się dzieje, że jest taka. W jej życiu nie wszystko dobrze się układało. Nie staje się młodsza. Mogłoby się wydawać, że ma „prawo” do bycia ponurą i zniechęconą. Mama odpowiedziała, …

Czy mogę pomóc spełnić potrzeby małżonka?

Czym są potrzeby? Jeden z komentarzy uświadomił nam, że warto było na początek tej serii wpisów w sposób jasny zdefiniować, w jaki sposób w naszych wpisach definiujemy potrzeby. Przez potrzeby określamy zarówno to, co jest ważne dla naszego ciała (np. odpoczynek, ruch), dla naszego rozwoju (np. czas na modlitwę, czytanie itp.), to, czego pragniemy w zakresie naszych emocji (np. potrzeba bycia kochanym i zrozumianym, …

O realistycznych wymaganiach i komunikacji

Byliśmy ostatnio na spotkaniu, które było dla mnie trudne. Trudne, z uwagi na jego okoliczności i dlatego, że w głębi duszy  oczekiwałam od jego uczestników słów wsparcia. Takich słów zbyt wiele nie usłyszałam, było mi więc smutno. Próbowałam podzielić się moimi odczuciami z mężem. Wysłuchał i powiedział, że… przesadzam, a moje reakcje są nadmierne. Wiem, że miał rację co do oceny stanu faktycznego. Jednak czułam …

Jak mogę zadbać o moje potrzeby?

Jeśli realizujesz lub skłaniasz się do realizacji wyzwania czerwcowego, zapewne przez głowę przemknęła Ci lista Twoich potrzeb, szczególnie tych niezrealizowanych. Dziś chcielibyśmy skłonić Cię do namysłu nad tym, kto jest odpowiedzialny za ich realizację. Uzupełniam ten wpis po przeczytaniu dwóch komentarzy, z których wynika, że moje intencje zostały zupełnie błędnie zrozumiane. Wydaje mi się, że w głównej mierze przyczyniły się do tego zdjęcia z podróży sprzed …