
Rozpoczynamy nowy cykl: coniedzielne pytanie do rozmowy małżeńskiej.
Jeśli chcecie, znajdźcie chwilę na rozmowę podczas spaceru, poobiedniej kawy albo tuż przed snem.
Możecie też odłożyć to pytanie na spokojniejszy moment. Jeśli jednak czujecie, że dotyka czegoś ważnego, nie czekajcie za długo. Życie pędzi, a ważne sprawy lubią się rozmywać.
Zanim zadasz to pytanie…
Dzisiejsze pytanie nie należy do najłatwiejszych.
Może się zdarzyć, że osoba pytana nie będzie znała odpowiedzi. Przyjmij to.
Jeśli masz odwagę zadać to pytanie, miej też odwagę wysłuchać odpowiedzi. Nie tłumacz się: „nie taka była intencja” (to mój słaby punkt!). Jeśli małżonek odbiera jakieś Twoje działanie czy słowa negatywnie — warto zapytać, co możesz zmienić.
Pytanie na ten tydzień
Czy są sytuacje, w których czujesz, że Twoje przeżycia, potrzeby lub frustracje są przeze mnie niezauważane, pomniejszane lub niezrozumiane?
I co konkretnie mogę zrobić, byś czuł/-a się ważny/-a, widziany/-a, zrozumiany/-a?
Skąd wzięło się to pytanie?
Pytanie jest pokłosiem naszej wczorajszej bardzo trudnej rozmowy. Znowu okazało się, że w zmęczeniu, niezrozumieniu i rozczarowaniu wychodzą często różne punkty zapalne.
Trochę jeszcze smutna i pełna zwątpienia, przeczytałam dziś o świcie, podczas modlitwy, takie słowa:
„Położył przed tobą ogień i wodę, po co zechcesz, wyciągniesz rękę.
Przed ludźmi życie i śmierć, co ci się spodoba, to będzie ci dane.” Syr 15,16–17
I pomyślałam, że zawsze mam wybór.
Mogę się dąsać i smucić. Powtarzać, że „on nie ma racji, bo nie taka była moja intencja”.
Mogę też przyjrzeć się gorzkim słowom męża i zobaczyć, co konkretnie mogę zmienić, by nie czuł się pomniejszany czy lekceważony.
A nawet — mogę go o to dopytać. Może akurat coś mi podpowie?
Ups… miało być krótko. Ale poczułam, że dziś przyda się tło do pytania. 😊
Na zakończenie
To niedzielne pytanie do rozmowy małżeńskiej jest częścią cyklu, który ma pomagać małżonkom w budowaniu bliskości, słuchaniu siebie i uważnej komunikacji. Jeśli szukacie prostych sposobów na rozmowę o emocjach, potrzebach i wzajemnym zrozumieniu, kolejne pytania będą pojawiały się tu w każdą niedzielę. Zapraszam do wspólnej drogi i odkrywania, jak małe dialogi potrafią wzmacniać relację.