Czasem trudno o czas tylko we dwoje, ale właśnie wtedy najbardziej potrzebujemy bliskości. W naszym cyklu „Randki z odzysku” podpowiadamy, jak proste i codzienne momenty mogą stać się pięknymi randkami małżeńskimi — nawet jeśli brakuje czasu, energii i idealnych warunków.
Dziś pozwalamy sobie zaprosić Was na organizowane przez nas rekolekcje. Jeśli znacie kogoś, kto mógłby być zainteresowany, przekażcie mu nasze ogłoszenie. OAZA RODZIN I STOPNIA – RYCERKA GÓRNA 2026 Rekolekcje dla małżeństw sakramentalnych: tych…
W małżeństwie czasem najwięcej dzieje się wtedy, gdy milczymy i liczymy, że druga osoba „zobaczy sama”. To Pytanie na niedzielę pomaga spokojnie zajrzeć w jedno małe niedomówienie, które lubi zostawać w środku.
W wielu małżeństwach najwięcej napięć rodzi się nie z „wielkich tematów”, ale z tego, co dzieje się pomiędzy słowami. „Domyśl się” potrafi być jedną z najbardziej podstępnych przeszkód, bo pod cichym oczekiwaniem często kryją się bardzo realne potrzeby: bycia widzianą, współodpowiedzialności i bliskości. W tym wpisie przyglądam się im bez oskarżeń — za to z nadzieją na więcej prawdy i spokoju w relacji.
Czasem wystarczy jeden intensywny tydzień, żeby poczuć, jak bardzo brakuje nam zwykłego, spokojnego odpoczynku. Dziś pytanie na niedzielę właśnie o to — o naszą codzienną energię i to, co pomaga ją odzyskać.