Wróciliśmy jakiś czas temu z podróży szlakiem latarni morskich, ze wschodu na zachód Wybrzeża. Wspomnienia z takich wspólnych wypraw podtrzymują nas potem w codzienności, zwłaszcza gdy z trudem radzimy sobie z pracą i zmęczeniem. Długa przerwa we wpisach spowodowana była…
Formuła: jedno wyzwanie na jeden miesiąc i cotygodniowy artykuł, trochę nas zaczęła ograniczać. Znajome małżeństwa w rozmowach zachęciły nas do poruszenia jeszcze kilku kwestii. Dlatego, pomimo że właśnie zaczął się listopad, pozwolimy sobie na rozważania o kolejnych…
Wrześniowe wpisy same się pisały i zamiast dotykać ziemi, jak planowaliśmy, trochę odlecieliśmy. Co najmniej kilku osobom daliśmy jednak do myślenia i to nas bardzo ucieszyło. Warto nadawać kierunek swojej krzątaninie, by pod koniec życia nie odkryć, że przegapiliśmy…
Ten wpis jest kontynuacją wpisu o języku miłości zwanym „wspólny czas”, w którym opisywaliśmy znaczenie słuchania dla osoby, której dialektem jest „wartościowa konwersacja”. Oprócz potrzeby bycia wysłuchanym osoba, mówiąca tym dialektem, pragnie, by małżonek mówił…