Co tam w pracy, kochanie? (realizacja wyzwania męskim okiem)

Wyzwania, okazje do rozwoju Znacie taką sytuację? Wcześnie rano wyruszam do pracy. W pracy młyn, coś ktoś ciągle ode mnie chce. Nieustannie jakieś problemy… tfu… wyzwania, okazje do rozwoju… Potem powrót do domu. Prawie godzinę przebijam się przez miasto. Dobrze, że przynajmniej słucham audiobooki. Wreszcie w domu. Najchętniej usiadłbym w spokoju (ach, może nawet jakaś drzemka). Ale realna jest tylko chwilka …

Pokaż mi, jak mnie kochasz, dając mi swój czas

Mam brelok do kluczy z napisem „Nie mów mi, jak bardzo mnie kochasz; pokaż mi to, dając mi swój czas”. Był początkiem pewnej zmiany. Zmusza do myślenia, na ile moje życie i to czym się zajmuję, są odzwierciedleniem tego, co jest dla mnie ważne. A ważne jest bycie z ludźmi, których kocham. Czy praca, nadmierne zajmowanie się domem (mieszkanie musi lśnić?) i najróżniejsze zaangażowania, nie oddalają mnie od tego. …

Wyzwanie na luty 2018

Rozpoczął się luty, czas na kolejne wyzwanie małżeńskie. Namawiamy Was, żebyście kontynuowali wyzwanie styczniowe, czyli uważne, radosne powitania i pożegnania. To takie zadanie na całe życie. Jeżeli się wciągnęliście, to dobrze. Jeżeli nie, próbujcie dalej. W każdej chwili możecie do nas dołączyć i realizować wyzwanie styczniowe w lutym. Codziennie tylko kwadrans W lutym zachęcamy Was do tego, by codziennie spędzić ze sobą kwadrans. Tylko we dwoje. Przy …

Powrót z pracy – potrzebujemy odpoczynku

Czy czasem witacie się po południu po powrocie z pracy i…. macie odmienne oczekiwania jak ma wyglądać ten czas tuż po powrocie? Odmienne oczekiwania Jedno chce bliskości w postaci czułego gestu czy rozmowy. Drugie przeciwnie, potrzebuje chwili samotności i odpoczynku. Żona pozostająca w domu z dzieckiem z utęsknieniem czeka na powrót męża, by opowiedzieć o swoim dniu i przekazać opiekę nad najmłodszym. Mąż wracając do domu marzy …

Nikt mnie tak pięknie nie zauważa jak ty

Połowa stycznia za nami, w naszym małżeństwie wyzwanie w toku.  Realizujemy wyzwanie razem z Wami, żeby zdawać Wam relację, jak nam idzie. Może kogoś zainspiruje, jak się można w codzienności pięknie witać i żegnać. Jestem zbyt zajęta, by cię dostrzec Praktykowaliśmy powitania i pożegnania również przed wyzwaniem, ale w ostatnim czasie wkradł się w te gesty pewien automatyzm. Ot machinalny całus na dzień dobry i dobranoc. …