Wolni od tego, co… już za tobą i za mną, czyli nasz noworoczny dialog

Na początku roku pozwalamy sobie na całkiem prywatny, choć nieekshibicjonistyczny wpis. Chcieliśmy podzielić się z Wami realizacją wyzwania, jakie zaproponowaliśmy Wam w zeszłym tygodniu, a więc przeprowadzenia dialogu noworocznego. Tak, tak, my również realizujemy swoje własne wyzwania, co więcej, bywamy zadziwieni ich treścią lub owocami. W biegu po byle co, byle jeszcze jakoś szło Śmialibyście się, gdybyście nas …