O wyzwaniu małżeńskim

Wyzwanie małżeńskie – o co tu chodzi?

Pomysł na wyzwanie małżeńskie powstał, gdy koleżanka poprosiła nas o listę działań, których stosowanie pomogłoby ocieplić relacje małżeńskie. Wiedziała, że bliska nam jest idea jedności małżeńskiej trwającej całe życie i że prowadzimy warsztaty dla małżeństw.

Obserwujemy dookoła, że małżonkowie zaczynają się od siebie odsuwać. Młode małżeństwa pochłonięte są pracą i opieką nad dziećmi. Nie znajdują już sił i możliwości, by dbać o swoją relację. Starsze małżeństwa wpadają w pułapkę znużenia i przyzwyczajenia. Do tego dochodzą kłopoty ze zdrowiem, troska o najbliższych i… relacja małżeńska pokrywa się kurzem.

Stwierdziliśmy, że fantastycznie byłoby pomagać małżeństwom również zdalnie i tak w ciągu jednej nocy powstała ta strona.

Czytaj dalej„O wyzwaniu małżeńskim”

Gdy dialog małżeński boli…

Zapewne prędzej czy później nastąpi taki czas, gdy dialog małżeński będzie trudny i nie będziecie chcieli go przeprowadzać. Może to wynikać z poczucia przymusu w jego przeprowadzaniu lub być też skutkiem zranień albo nieumiejętności słuchania. Gdy dialogi kończą się kłótnią, wcześniej czy później małżeństwa zaczynają ich unikać. Wiele par nie jest przekonanych co do sensu dialogowania. Patrzą na to jako kolejny obowiązek do „odbębnienia” w kolejnym …

Nasz standardowy dialog

Baza dialogu Dziś chcielibyśmy podzielić się z Wami przebiegiem naszego standardowego dialogu. Ponieważ wpis znowu się rozrósł, dlatego o innych inspiracjach i o trudnościach następnym razem. Przypominamy, że w poprzednim wpisie pisaliśmy o dialogu jako takim, czym jest i jaka jest jego istota. O sposobach na słuchanie sercem pisała zaś gościnnie Natalia w serii artykułów, np. tutaj (resztę znajdziecie szukając poprzednich wpisów). …

Słoik niedokończonych rozmów, czyli o dialogu małżeńskim

Jeśli jest ktoś, kto czeka na nasze wpisy, to przepraszamy, że pojawiają się rzadziej. Wynika to z ograniczonego zasobu naszych sił. Z jednej strony serce rwie się do pisania, ale wieczorem, gdy dzieci pójdą spać, najzwyczajniej nie mamy sił, by siadać do komputera. A nawet gdy siądziemy, to umysł jakiś taki po jesiennemu ociężały. Zwłaszcza że ostatnio choroby rozłożyły nas na łopatki. Poza tym przyznajemy bez bicia, że gdy nai czytelnicy …

Jak zmienić życie statystycznego Kowalskiego… we wrześniu

Jak upłynęły wam pierwsze dwa tygodnie września? My powoli wdrażamy się do nowego planu dnia. Męska część rodziny choruje (jeden kończy, kolejny zaczyna), a damska rzuciła się w wir segregowania, wyrzucania i oddawania zbędnych rzeczy, żeby nam się łatwiej żyło. Wrzesień — nowe rozdanie Wrzesień jest dla wielu osób momentem, w którym na nowo się organizują, ustalają swoje priorytety …

Ślady na piasku, czyli relacja z rekolekcji dla małżeństw w Międzywodziu

Gdy zimą zeszłego roku zadzwonił do nas kolega z propozycją zagospodarowania na kilka dni ośrodka w Międzywodziu  i zrobienia w nim letnich rekolekcji dla małżeństw, odczytaliśmy, że taka jest wola Boża dla naszego małżeństwa i powiedzieliśmy „tak”. Gdy na nasze zaproszenie do współpracy ochoczo (choć nie bez wahań) odpowiedzieli nasi przyjaciele i znajomy ksiądz, a na rekolekcje zapisało przeszło dwa razy więcej osób niż było miejsc, stwierdziliśmy, …