Nasz standardowy dialog

Baza dialogu Dziś chcielibyśmy podzielić się z Wami przebiegiem naszego standardowego dialogu. Ponieważ wpis znowu się rozrósł, dlatego o innych inspiracjach i o trudnościach następnym razem. Przypominamy, że w poprzednim wpisie pisaliśmy o dialogu jako takim, czym jest i jaka jest jego istota. O sposobach na słuchanie sercem pisała zaś gościnnie Natalia w serii artykułów, np. tutaj (resztę znajdziecie szukając poprzednich wpisów). …

Słoik niedokończonych rozmów, czyli o dialogu małżeńskim

Jeśli jest ktoś, kto czeka na nasze wpisy, to przepraszamy, że pojawiają się rzadziej. Wynika to z ograniczonego zasobu naszych sił. Z jednej strony serce rwie się do pisania, ale wieczorem, gdy dzieci pójdą spać, najzwyczajniej nie mamy sił, by siadać do komputera. A nawet gdy siądziemy, to umysł jakiś taki po jesiennemu ociężały. Zwłaszcza że ostatnio choroby rozłożyły nas na łopatki. Poza tym przyznajemy bez bicia, że gdy nai czytelnicy …

Jak zmienić życie statystycznego Kowalskiego… we wrześniu

Jak upłynęły wam pierwsze dwa tygodnie września? My powoli wdrażamy się do nowego planu dnia. Męska część rodziny choruje (jeden kończy, kolejny zaczyna), a damska rzuciła się w wir segregowania, wyrzucania i oddawania zbędnych rzeczy, żeby nam się łatwiej żyło. Wrzesień — nowe rozdanie Wrzesień jest dla wielu osób momentem, w którym na nowo się organizują, ustalają swoje priorytety …

Ślady na piasku, czyli relacja z rekolekcji dla małżeństw w Międzywodziu

Gdy zimą zeszłego roku zadzwonił do nas kolega z propozycją zagospodarowania na kilka dni ośrodka w Międzywodziu  i zrobienia w nim letnich rekolekcji dla małżeństw, odczytaliśmy, że taka jest wola Boża dla naszego małżeństwa i powiedzieliśmy „tak”. Gdy na nasze zaproszenie do współpracy ochoczo (choć nie bez wahań) odpowiedzieli nasi przyjaciele i znajomy ksiądz, a na rekolekcje zapisało przeszło dwa razy więcej osób niż było miejsc, stwierdziliśmy, …

Jedynie sercem można wszystko jasno poznać, czyli o sztuce słuchania

Dzisiaj zapraszamy was do kolejnego artykułu Natalii o sztuce słuchania. W następnym ten sam temat spróbujemy pokazać z trochę innej strony. Każdy z nas jest inny i o tym samym można pisać na wiele sposobów, choć koniec końców wszyscy mamy podobne intuicje. Piękne ilustracje wykonał Paweł, 12-letni syn Natalii. Musisz być bardzo cierpliwy — odparł Lis… Doszliśmy do poszukiwania odpowiedzi …