Jak zacząć modlić się razem

Jeśli jesteście wierzący, lecz nie modlicie się razem i nie wyobrażacie sobie, że moglibyście to robić, podpowiemy Wam dziś jak zacząć. Najpierw kilka słów jak to było u nas. Nie mieliśmy za sobą doświadczenia żadnej wspólnoty i nie prowadziliśmy życia w relacji z Bogiem. Początkiem nawrócenia były nauki przedmałżenskie. Zachwyciły nas małżeństwa z długim stażem, które łączyła piękna, głęboka więź. Gdy pytaliśmy ich, jak im się to udaje, mówili, …

Wyzwanie małżeńskie na listopad 2018

Mieliśmy wiele pomysłów na kolejne wyzwanie małżeńskie, jednak w ostatnie dni jak bumerang wracała myśl – napiszcie o tym, co najważniejsze. Nie wiemy, kim jesteś. Skoro to czytasz możemy przyjąć jedno – zależy Ci na Twoim małżeństwie. Nie wiemy jednak, czy budujecie swoje małżeństwo na Bogu. Jeśli wzięliście ślub kościelny, poprzez przyjęcie sakramentu małżeństwa zaprosiliśmy Boga do swojego małżeństwa. Jakie jednak …

Parę sprytnych sztuczek

Dziś jeszcze wpis dla fascynatów ładu, czyli co robić, żeby się nie narobić i nie mieć bałaganu.  Jesteśmy trochę zażenowani opisując to wszystko, ale może przyda się choć jednej osobie, dlatego dodaliśmy kilka zabawnych zdjęć, autorstwa naszej cudownej Agnieszki, która w sobotę sprzątała z nami, a na co dzień fotografuje! Kwadrans rano Nie lubię wychodzić z domu zostawiając za sobą pobojowisko. Wolę, gdy część gościnna wygląda …

Podział obowiązków domowych

Formuła: jedno wyzwanie na jeden miesiąc i cotygodniowy artykuł, trochę nas zaczęła ograniczać. Znajome małżeństwa w rozmowach zachęciły nas do poruszenia jeszcze kilku kwestii. Dlatego, pomimo że właśnie zaczął się listopad, pozwolimy sobie na rozważania o kolejnych miejscach zapalnych. Wyzwanie listopadowe będzie trochę później, lżejsze i mniej absorbujące. Ze złością czy z miłością? „Czuję się jak służąca” – krzyknęła pewnego razu …

Mambałaga, mambałaga*

Znacie takie sytuacje? Wychodzicie gdzieś całą rodziną i jesteście już kilka minut spóźnieni. I nagle, już w przedpokoju, okazuje się, że nie możecie znaleźć: dziecięcej czapeczki (a przecież jeszcze wczoraj gdzieś tu było pięć różnych czapeczek), kluczyków do samochodu czy portfela. Ciśnienie rośnie… Albo taka scena. Otwierasz szafę i zostajesz zaatakowana przez stosy ciuchów. Nic do niczego nie pasuje, tylko w kilku ubraniach czujesz się …