Historia Ewy

Jak zapowiadaliśmy, umieszczamy dziś historię Ewy, którą przesłała w odpowiedzi na naszą prośbę o opowiedzenie o swoim małżeństwie jako o drodze. Jest to poruszająca historia o poszukiwaniu swojego powołania, mocnej wierze i budowaniu pięknej miłości małżeńskiej mimo trudności. Dar i niespodzianka Mam na imię Ewa. Mam 42 lata, od 17 kwietnia 2004 r. (Niedziela Miłosierdzia Bożego) jestem żoną Stefana, który jest rodowitym …

Kalejdoskop

Pamiętajcie zabawkę z dzieciństwa – kalejdoskop? Obracało się nim patrząc przez okienko, z wypiekami na twarzy czekając, jaki wzór się tym razem ułoży. Niektóre były piękne, inne wyjątkowo koślawe. Gdy patrzymy na nasze relacje, ot choćby w perspektywie wieczorów w ostatnim tygodniu, podczas naszego rodzinnego wyjazdu na ferie, porównanie do kalejdoskopu nasuwa się samo. Niewiarygodne, że w przeciągu jednego tygodnia możemy spędzić …

Nierozpakowany prezent, czyli dwa słowa do mężów

Od dawna słyszałem, że mężczyzna jest odpowiedzialny za przekazywanie wiary dzieciom. Nie spodziewałem się tego, że jest też bardzo odpowiedzialny za zbliżanie się do Boga w małżeństwie. Kończę czytać wspaniałą (i po męsku bardzo krótką) książkę pana Mieczysława Guzewicza „Klękamy z Sarą i Tobiaszem”. Książka traktuje o modlitwie małżeńskiej i szczególnej roli mężczyzny. Całość na podstawie Pisma Świętego. Panowie nawet nie zdajecie sobie sprawy, jaka moc …

Trudności w modlitwie

Gregory K. Popcak w książce „Na dobre. Na zawsze!” wskazuje, że „Prawdziwe znaczenie małżeństwa chrześcijańskiego to więcej niż miłość i dzielenie życia z przyjacielem. Mąż i żona mają sobie nawzajem pomagać w stawaniu się takimi ludźmi, jakimi powinni być według stwórczego zamiaru Boga”. Autor przywołuje jeszcze zdanie  pewnej kobiety „Jezus mnie zbawił, ale to od mojego męża zależy, jaka będę, gdy dotrę do Niego”. …

Jak zacząć modlić się razem

Jeśli jesteście wierzący, lecz nie modlicie się razem i nie wyobrażacie sobie, że moglibyście to robić, podpowiemy Wam dziś jak zacząć. Najpierw kilka słów jak to było u nas. Nie mieliśmy za sobą doświadczenia żadnej wspólnoty i nie prowadziliśmy życia w relacji z Bogiem. Początkiem nawrócenia były nauki przedmałżenskie. Zachwyciły nas małżeństwa z długim stażem, które łączyła piękna, głęboka więź. Gdy pytaliśmy ich, jak im się to udaje, mówili, …