Miłość cierpliwa jest…

Mamy nadzieję, że cierpliwie czekaliście na pierwszy wpis z serii wyzwanie na Wielki Post. My staraliśmy się, wbrew przeciwnościom, przygotować go dla Was. A przy okazji również ogłosić zapisy na nadmorskie rekolekcje. Cierpliwy to według słownikowej definicji: «znoszący ze spokojem przeciwności lub przykrości» «umiejący wytrwale czekać» Nie wydaje Ci się, że cierpliwość jest dziś towarem deficytowym? Próbujemy zniwelować wszystko, co …

Hymn o miłości, czyli wyzwanie na Wielki Post

To „wyzwanie” chodziło za mną od jakiegoś czasu. Miało być przeznaczone tylko dla mnie i obejmować kolejne miesiące w roku. Ostatnio bowiem coraz wyraźniej widziałam, jak bardzo moja miłość wobec innych ludzi jest uboga. Zaczęło mi to mocno ciążyć. Pewnego dnia, chyba w styczniu, siadałam do modlitwy rozmyślając, jak właściwie moja miłość powinna się przejawiać. Ku mojemu zaskoczeniu w czytaniach z dnia …

Zapiski szpitalne o miłości

W ostatnim miesiącu doświadczamy ataków wirusów w różnych postaciach. Niewiarygodne, że w ciągu kilku tygodni można być 3 razy chorym. Ostatnie dni spędziliśmy na zmianę w szpitalu z córeczką. W trakcie rotawirus złapał i nas, najpierw jedno, a potem drugie. Teraz dochodzimy do siebie w domu. Stąd brak wpisów (choć niektóre już prawie gotowe czekają w blokach startowych), brak podsumowania ankiet i przede wszystkim …

Nie ma takich jak my dwoje

Wydarzenie związane ze świętowaniem tygodnia małżeństwa (i nawał pracy zawodowej) odciągnęły nad od wypełnionej przez część czytelników ankiety i od wprowadzania zmian na stronie, przez co teraz trudno coś na niej znaleźć. Prosimy Was o cierpliwość. Gdy tylko znajdziemy czas i siły, będziemy pracować nad koncepcją strony i powrócimy do regularnych wpisów. Mamy nadzieję, że będą pomocne w budowaniu Waszej jedności małżeńskiej. Dzisiejszym wpisem kończymy cykl związany z Międzynarodowym Tygodniem …

Historia Ewy

Jak zapowiadaliśmy, umieszczamy dziś historię Ewy, którą przesłała w odpowiedzi na naszą prośbę o opowiedzenie o swoim małżeństwie jako o drodze. Jest to poruszająca historia o poszukiwaniu swojego powołania, mocnej wierze i budowaniu pięknej miłości małżeńskiej mimo trudności. Dar i niespodzianka Mam na imię Ewa. Mam 42 lata, od 17 kwietnia 2004 r. (Niedziela Miłosierdzia Bożego) jestem żoną Stefana, który jest rodowitym …