Przysługi wyrazem miłości

Jak reagujesz na krytykę ze strony męża/żony? Kontratakiem? Chcielibyśmy dziś namówić Cię do konstruktywnego słuchania słów krytyki z ust Twojego małżonka. Jak to ma się do tematu języków miłości? Często okazuje się, że zmieniając swoje nastawienie możesz odkryć, jak okazać małżonkowi miłość. Pierwszym odruchem (w każdym razie u nas tak było) jest obrona, tłumaczenie się albo złość i kontratak. Spróbuj jednak przyjrzeć się, …

Wychodzenie z pudełka, czyli o zmianie sposobu patrzenia

Jak Wasze obserwacje z teleskopu Hubble’a? Czy coś Was zaciekawiło? Czy odkryliście coś nowego? Czy wszystko przesłania kosmiczna mgła? Jeżeli udało Wam się wskazać potrzeby, które próbujecie zaspokoić strategią „rozmowa”, to zapraszam Was do kolejnego kroku. Spróbujcie zastanowić się jaka inna strategia mogłaby to lepiej zaspokoić. Czasami w porozumieniu z drugim człowiekiem może nas blokować zbytnie przywiązanie do najczęściej …

Dobre słowa i odpowiednie prezenty

Uświadomiliśmy sobie, że większość dotychczasowych wyzwań pisana była w kluczu języków miłości. Powitania w styczniu i okazywanie sobie czułości w kwietniu wpisuje się w język miłości o nazwie czuły dotyk. Kwadrans we dwoje z lutego i randki z maja to język miłości wspólny czas. Dziękowanie z wyzwania marcowego i szukanie dobra (o ile zostanie zwerbalizowane) z lipca to znowu dobre, wspierające słowa. Nie było jeszcze wyzwań wpisujących się …

Napełnij mój zbiornik emocjonalny

Dzisiejszym wpisem chcielibyśmy opisać Wam koncepcję zbiornika emocjonalnego, zaproponować pewną grę i  pomóc tym, którzy nadal nie są pewni, jaki jest ich język miłości. Podsuniemy Wam kilka sposobów na jego ustalenie, a w kolejnych wpisach omówimy bardziej szczegółowo języki miłości. Ciekawi jesteśmy, jak jest w Waszym małżeństwie, czy znacie swoje języki miłości, czy je praktykujecie? Pusty zbiornik Gary …

Wyzwanie małżeńskie na sierpień 2018

Byliśmy tak zaabsorbowani przeżywanymi rekolekcjami, że ostatniego wpisu lipcowego, który nosiliśmy w sobie, nie zdążyliśmy przelać na papier. Może uda się wpleść te treści do kolejnych wyzwań. Rekolekcje się skończyły. Wróciliśmy poruszeni, przemienieni i zmęczeni (łączenie roli animatora i rodzica jest dla nas zawsze trudne). Wyjechaliśmy z wieloma przemyśleniami, niektórymi dość bolesnymi, ale pełni ufności w Boże działanie i miłość. Umocniliśmy się w podjętych …