Pusta lodówka w kluczowym momencie, gdy po południu niezapowiedziana pojawia się teściowa, dzieci jęczące przy stole: „Znowu krupnik?”, wyrzucanie niezjedzonych resztek dania, które wydawało mi się szczytem wyrafinowania? Znacie? My znamy. Dziś na obiad… Gdy pierwsze pięć…
Pisaliśmy w treści wyzwania październikowego, że w codzienności potykamy się wielokrotnie o drobiazgi, które powodują, że między nami iskrzy. Nazwaliśmy je minami i obiecaliśmy kilka praktycznych wskazówek i inspiracji, by je rozbroić. Dlaczego tak reaguję Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że praca nad własnymi…
Chodziłam ostatnio poddenerwowana. Zęby ściśnięte, kark napięty. Próbowałam zrozumieć, dlaczego. Rozmowa z Wojtkiem uświadomiła mi (podobno kobiety najlepiej myślą, mówiąc), że to dlatego, że jestem w kilku miejscach jednocześnie. Nie, nie mam daru bilokacji. Jednak będąc w jednym…
Powiedziała kiedyś nasza 3-letnia wówczas córeczka. I myślę, że trafiła w sedno. Prawie rok temu byłam na warsztatach „Złap życie” u Małgosi Rybak (wszystkim kobietom z Wrocławia i okolic bardzo polecam, czyhajcie na kolejne edycje). Małgosia zachęciła nas…
W niedzielne wieczory siadamy razem, by zaplanować kolejny tydzień. Spoglądamy też wstecz na tydzień, który minął. Jeszcze nie tak dawno niejednokrotnie przyłapywaliśmy się na tym, że nie pamiętaliśmy, co działo się np. w poniedziałek. Kolejne dni wypełnione wieloma czynnościami mijały, a my nie wiedzieliśmy, dokąd…