Jak to robią inni? Filmy!

Postanowiliśmy urozmaicić nieco naszą stronę i ułatwić Wam obcowanie z nią w te ciepłe, leniwe dni, które pewnie w większości spędzacie na dworze. Dziś ostatni wpis powiązany z wyzwaniem majowym, czyli chodzeniem na randki. Był wpis motywacyjny pokazujący, że na randki warto chodzić, były pomysły co zrobić z dziećmi i jak to zaplanować oraz konkretne pomysły na randkę. Wszystkie wpisy bardzo długie… Teraz trzeba nieco ożywić atmosferę!

Chodzicie? Chodzimy!

Dziś chcemy Wam pokazać, jak to robią inni. Poprosiliśmy dwie znajome pary o nagranie filmików, w którym opowiedzą, czy chodzą na randki, co w tym czasie robią z dziećmi i jakie są tego owoce dla ich małżeństwa. A Wy nie będziecie musieli trudzić się lekturą:-)

My tymczasem, zrelaksowani, możemy powspominać dawne czasy, gdy rozśmieszało nas dosłownie wszystko, a wyjazd czy wyjście we dwoje nie wiązał się z takim nakładem logistycznych działań.

Tak naprawdę nie będziemy się jeszcze relaksować, bo szykujemy się do podróży, próbując dodać do zwykłej listy naszych obowiązków te dodatkowe. To powoduje nieco napięć, ale potem jest zawsze świetnie i mamy co wspominać.

Zainspirujcie się

Marta i Rafał

Znamy ich 12 lat i bardzo lubimy. Imponują nam niezależnym stylem życia. Od 13 lat są świetnym małżeństwem, razem podróżują, bawią się, modlą, działają. Marta jest mistrzynią scrapbookingu (spójrzcie tylko tutaj), stworzyła Rupieciarnię – swoje wymarzone miejsce pracy i na dodatek uczy córki w domu. Rafał to mistrz organizacji, ogarnie podróż w każdy zakątek świata, zorganizuje rekolekcje i wszystko, co jest akurat potrzebne. Duża szansa, że spotkacie go na którymś forum podróżniczym. Mamy szczęście być razem we wspólnocie Domowego Kościoła.

 

Kamila i Paweł

Są małżeństwem od 5 lat i mają troje małych dzieci. Znamy ich oboje mniej więcej od początku ich małżeństwa. Imponują nam swoją radością życia i gotowością działania oraz pomocy bez względu na sytuację. Bardzo dbają o swoją relację małżeńską i jak zobaczycie na filmie, pięknie na siebie patrzą. Mimo że ich dzieci są małe, nie zrezygnowali z randek i ze wspólnych wyjazdów. Film nagrywali prawie od razu po rodzinnej podróży pociągiem na trasie Suwałki – Wrocław. Oboje nieustannie się rozwijają i mogą być inspiracją dla innych młodych małżeństw z małymi dziećmi. Podrzucają nam też czasem pomysły na wpisy! Z Kamilą i Pawłem również jesteśmy w jednej wspólnocie.

Nie poddawajcie się

Zachęcamy Was do oglądania i inspirowania się. My sami się zainspirowaliśmy! Pożyczaliśmy już elektryczny samochód, teraz pora na skuter.

Prosimy też, żebyście się nie zniechęcali.  Nie da się wyjść wspólnie? Niech to będzie na początek godzina we dwoje w sobotni czy niedzielny wieczór po położeniu dzieci. Tylko dla siebie. Ot choćby przy własnym stole.

Randka okazała się klapą? Próbujcie dalej. Nasze pierwsze randki w małżeństwie, po tym, gdy nam powiedziano, że dobrze jest dbać o czas małżeński, to był trud. Było jakoś tak sztywno i nienaturalnie. Niewiele jeszcze wiedzieliśmy o swoich emocjach, często obrażaliśmy się na siebie. Jednak randki dały nam bazę do wzmacniania miłości w codzienności, przestrzeń do rozmowy i wyjaśniania sobie wielu spraw na spokojnie. To co pomogło, to niestawianie sobie nawzajem zbyt wysokich oczekiwań, nieuwzględniających kondycji małżonka i jego możliwości. Na początek cieszcie się tym, co macie – byciem ze sobą.

 

 

14 Udostępnień

Komentarze

  1. ola

    Dzięki za piękne świadectwa, bardzo budujące 😉 Da się wyrwać na 3 godziny tygodniowo, da się ;)Brawo za determinację! Pomysł ze skuterem też mi się bardzo podobał. My idziemy na randkę jutro;)Już nie możemy się doczekać;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *